Jak żyje się Polakom i dlaczego dużo lepiej niż im się wydaje?

Poniedziałek, 05.10.2015, wyd. nr 19

nr19

„Wszystko, co ma rosnąć, rośnie. Wszystko, co ma maleć, maleje” – tak komentuje wyniki najnowszej Diagnozy Społecznej prof. Janusz Czapiński, psycholog, kierownik badań. Na podstawie wyników przeprowadzanego w odstępach kilkuletnich badania można nie tylko określić obecny obraz polskiego społeczeństwa, ale także śledzić jego zmiany w okresie ostatnich dziesięciu lat.

 

Pierwszy pomiar miał miejsce w 2000 roku. Analiza uwzględnia wszystkie ważne aspekty życia respondentów. Umożliwia ocenę warunków i jakości życia Polaków. Pozwala na określenie m.in. struktury demograficzno-społecznej polskiego społeczeństwa, zasięgu ubóstwa, dostępu do świadczeń medycznych, edukacji oraz postaw, zachowań, stanu psychicznego obywateli. W tegorocznym badaniu wzięło udział blisko 12 tys. gospodarstw domowych i ok. 20 tys. indywidualnych respondentów.

Rosną zatem dochody, majątki, oszczędności i szczęście Polaków, czujemy się bezpieczniej, jesteśmy coraz bardziej zadowoleni z rodziny i sytuacji w kraju. Dziś ponad 80% Polaków jest zadowolonych ze swojego życia. Warto podkreślić, że jeszcze w 2000 roku zadowolenie ze swojej sytuacji zadeklarowało jedynie 68,6% obywateli. Jesteśmy zdrowsi: w ostatnim dziesięcioleciu procent obywateli zadowolonych ze swojego stanu zdrowia wzrósł do 75,4%. Dla porównania, w 2005 roku odsetek ten wynosił 69,4%. I bogatsi: od 2005 roku znacząco zmniejszyła się liczba gospodarstw domowych, które żyją poniżej minimum egzystencji. Aktualnie stanowią one jedynie 3,3% polskich rodzin, natomiast w 2005 roku takie gospodarstwa stanowiły aż 11,5% wszystkich domostw.

Niestety mniej zadowoleni jesteśmy z innych. Nadal niewielu Polaków uważa, że ludzie zazwyczaj są pomocni. W porównaniu do Danii, w której aż 47% obywateli żywi takie przekonanie, bądź do Niemiec, w których sądzi tak 26% ankietowanych, w Polsce jedynie 14% osób jest przekonanych, że ludzie zazwyczaj starają się zachowywać uczynnie. W tym kontekście nie dziwi wysokie poczucie samosterowności Polaków. Wolimy liczyć na siebie. Aż 74% Polaków sądzi, że to co ich spotyka zależy od nich samych. Dla porównania, w 2000 roku twierdziło tak jedynie 61, 2% osób. Większość osób nie wiąże swojego losu z decyzjami władz (2015 rok: 5,4%, 2000 rok: 24,3%) czy działaniami innych ludźmi (2015 rok: 27,7%, 2000 rok: 24,8%).

Wyniki Diagnozy Społecznej podważają stereotypowy obraz narzekającego Polaka. Jak zatem rozumieć niepokojące doniesienia o „kraju na granicy kryzysu” czy powtarzane w mediach niemal codziennie przekonanie o lawinowo rosnącej liczbie niezadowolonych obywateli, domagających się gruntownej zmiany? Między innymi na to pytanie próbują odpowiedzieć Jacek Żakowski - dziennikarz w wywiadzie z prof. dr hab. Januszem Czapińskim, który ukazał się w 38 numerze tygodnika „Polityka”. Jeśli zainteresował Cię artykuł, podziel się nim ze znajomymi. Na podstawie: Prof. dr hab. Janusz Czapiński. „Mamy chleb, chcemy igrzysk”. Rozmowę przeprowadził Jacek Żakowski. Polityka 2015, 38, 22-25.

MB

 Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!